Facebook i ja

Zdecydowałem się usunąć konto z Facebook'a. Jest tylko jeden problem wynikający z faktu, że procedura likwidacji usługi trwa aż 14 dni. W tym czasie konto pozostaje zawieszone, co oznacza że cięgle mogę się zalogować i tym samym przerwać anihilację.

Oczywiście spędzałem na facebooku zdecydowanie zbyt dużo czasu. Najzupełniej bezproduktywnie. Zgromadziłem pewną liczbę znajomych - z reala, z erpegów, z sieci. Prawie codziennie wrzucałem jakiegosś linka, codziennie zasypywano mnie giftami. Zacząłem się jednak zastanawiać po jaką cholerę to wszytstko? Po przemyśleniu doszedłem do wniosku, że jedynym sensownym pomysłem, który uzasadniałby jakąkolwiek użyteczność serwisu jest informowanie o wpisach, które zamieszczam na niniejszym blogu i to tylko z tego powodu, że jak mniemam większość moich znajomych ciągle nie wie czym jest kanał RSS.

Technicznie: postarełem się o zmianę czcionek. Templatka miała pierwotnie czcionke bezszeryfową, która wyglądała lekko kaprawo. Postanowilem wrócić do Georgii. Zwiększyłem też jej rozmiar. Przeskalowałem też trochę contener i sajdbary.

Efraim Samter

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: