Na ostrej p...

Ostatnio bardzo dużo pracuję. Nie mam czasu pisać na żadnym z moich blogów. Dość powiedzieć, że jestem na nogach od 5:30 do 0:30. Nie sądziłem, że jestem zdolny prowadzić taki tryb życia. Wydawało mi się, że mój organizm potrzebuje 8 godzin snu - a tu starcza mu 5 plus jakieś drzemki w autobusie. W trybie działam już prawie dwa miesiące i specjalnie mi to nie przeszkadza. Jak się ma silną motywację to można przekroczyć granice, w których nieprzekraczalność nigdy się nie wątpiło. Będzie bez obrazka gdyż nie chce mi się szukać.

Efraim Samter

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

2 komentarze:

Wesyr pisze...

Neuro - jak prowadzę taki tryb życia niemal 4 lata. Pracując 7 dni w tygodniu po co najmniej 14 godzin dziennie. I mam czas na kobitę, książki, ćwiczenia, gotowanie itd. Oczywiści czas ograniczony, ale zawsze.

Czyżby AP tak Cię wciągnęło?

Sim pisze...

Stare kowbojskie przysłowie mówi: prawie zawsze jesteś w stanie wytrzymać więcej niż Ci się wydaje.

Jeśli za tym idzie satysfakcja lub kasa, to winszuję!