Młode seksowne ziemniaki

W zeszłym roku totalnie przejadły mi się gotowane ziemniaki. Po prostu nie mogłem już na nie patrzeć. Ich miejsce zastąpił ryż, makaron, kasza. Zostały oczywiście frytki – bez frytek nie wyobrażam sobie życia.

W poniedziałek zmieniło się wszystko. Szef przyniósł z baru jak zwykle schabowego z ziemniakami. Taki ma standard. W powietrzu jednak zagościł zapach koperku – tak jest, te ziemniaki były młode. Cholera, po prostu pachniały świeżością. Totalnie zapomniałem, że przecież na kartofliskach nastąpiła zmiana wart.

Otwarły mi się oczy – moje kochane ziemniaki, uwielbiane młode ziemniaki wróciły dziś do jadłospisu. Bez czarów-marów po prostu młode ziemniaki, z kotletami z piersi kurczaka, posypane koperkiem. Seksowna uczta dla spragnionego podniebienia.

Efraim Samter

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: