Oficina Ferraria #1: Pierwsze wyjscie z mroku

Zanim napiszę troszkę o historii tej gałęzi ciężkiego brzmienia, chciałbym podzielić się pewnym spostrzeżeniem na temat fanów gatunku. Ze względu na swoją powolną depresyjną charakterystkę, doom metal przyciągał specyficzny rodzaj wykolejonych fanów. W tamtych czasach to właśnie doom metal stanowił ukojenie dla młodocianych cierpiętników – oczywiście uogólniam, lecz jestem zdania, że gdyby cofnąć dzisiejszych ludzi-Emo, o te piętnaście lat wstecz, swoją muzyczną przystań znaleźliby właśnie w kręgach doom metalu.

Efraim Samter

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: